Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
151 postów 176 komentarzy

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

Marsze narodowe będą pałowane!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ponieważ opadł już manifestacyjny kurz i społeczeństwo żyje innymi tematami więc na spokojnie mogę odnieść się do tematu świętowania 11 listopada w Polsce.

Główny marsz środowisk narodowych i konserwatywnych, który odbył się w Warszawie zaskoczył mnie z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest liczba uczestników marszu. Oczywistym było chyba nie tylko dla mnie, że wyniku frekwencyjnego z ubiegłego roku nie uda się już powtórzyć więc pozostawały spekulacje ilu uczestników Marszu będzie w tym roku. Ja liczyłem na jakieś 60-70 tysięcy. Władze miasta podały, że było 47 tysięcy co zdecydowanie świadczy o niechęci warszawskiego magistratu do idei Marszu. Organizatorzy podali liczbę 150 tysięcy co z kolei jest liczbą przeszacowaną. Ja oceniam liczbę uczestników tego Marszu na 100 tysięcy, co zważywszy na fakt, że we Wrocławiu był drugi Marsz na którym było kilka tysięcy ludzi uznać należy za wynik dobry. Jeszcze bardziej cieszy, że w tym roku na warszawskim Marszu rzucała się w oczy przynależność organizacyjna uczestników Marszu. O sile pierwszych Marszy stanowili kibice, których dużo łatwiej było sprowokować zarówno służbom, policji jak i środowiskom lewicowym. Teraz jest inaczej, bo policja nie prowokuje ograniczając się do uprzykrzania życia wybranym uczestnikom marszu odwiedzając ich w domach jeszcze przed Marszem , w lewackie prowokacje ludzie nie dają się wciągnąć, a to zasługa według mnie tego, że w Marszu idą ludzie reprezentujący organizacje o charakterze politycznym i stowarzyszenia które dbają o dobre imię. To tyle jeśli idzie o Warszawę, bo w gruncie rzeczy tym razem istotniejsze jest to co stało się we Wrocławiu.
 
  
  Myśląc o tym co wydarzyło się na marszu we Wrocławiu mam skojarzenia z déjà vu. Przecież cały przebieg wrocławskiego marszu, to niemal kalka tego co robiono za rządów PO w Warszawie. Czyli agresja i brutalność policji i służb praktycznie od pierwszej minuty Marszu, prowokacje jeszcze przed marszem i w trakcie niego. Ilość przygotowanych sił i ich charakter zapowiadał, że władze szykowały się na celowe i siłowe rozwiązanie marszu. Idiotyczne uzasadnienie jako podstawa jego rozwiązania, którym było odpalenie kilku rac oraz rzekoma mowa nienawiści. Czy naprawdę skandowanie hasłaTu jest Polska nie Izrael! czy Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę! jest wystarczającym powodem do rozwiązania od górnie manifestacji przez władzę? Oczywiście, że nie jest. Ograniczona została uczestnikom manifestacji jedna z podstawowych wartości gwarantowanych im przez konstytucję. Skala okrucieństwa i bezwzględności policji przypomina czasy skrajnego terroru stosowanego przez ZOMO. Ludzie którzy wyrazili zgodę na brutalną pacyfikację często opowiadają jakie to złe są takie kraje jak Rosja czy Chiny, które stosują wobec swoich obywateli niedozwolone środki przymusu, co jest dowodem na zanik brak demokracji w tych krajach. W tym samym czasie sami podejmują decyzję o łamaniu prawa względem obywateli własnego kraju brutalnie ich pałując.
 
 
Śmiem twierdzić, że brutalnej pacyfikacji we Wrocławiu kibicowało nie tylko PO i lewactwo, ale cała akcja była też mocno na rękę PiSowi. Pacyfikację przeprowadzono siłami podporządkowanymi PiSowi, ale na życzenie PO, dzięki czemu PiS może udawać, że ma czyste ręce. Dla Platformy, to pokaz siły na miarę ich samorządowych możliwości, jakie mają w kilku dużych miastach w Polsce, gdzie mogą sobie od czasu do czasu podręczyć rzekomych faszystów. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak, to iż można odnieść wrażenie, że jedyną przesłanką która spowodowała, że manifestacja warszawska nie skończyła tak jak wrocławska była liczba uczestników. Nie bez znaczenia był również fakt, że w warszawskim marszu biorą udział również szeregowi, ale często nawet bardzo zagorzali sympatycy PiSu, nie znających politycznych niuansów kierownictwa swojej partii. Ludzie ci nie mają wyczucia i nie wiedzą, że ich udział w Marszu jest mocno nie na rękę partii, którą tak żarliwie wspierają. Gdyby uczestników było 15 czy 20 tysięcy, a nie 100 tysięcy z pewnością cichy sojusz PiSowosko-Platformerski dałby pokaz jak należy gonićnarodową, antysemicką i faszystowską swołocz.
 
 
Marsze nie podległości były, są i będą problemem dla okrągłostołowej sitwy rządzącej Polską od 30 lat, ponieważ, to jedyna oddolna inicjatywa społeczna, która wymykając się spod kontroli aparatu władzy może stanowić bardzo poważne zagrożenie dla bezpiecznego gniazdka, które uwiły sobie ptaszęta wykarmione na postokrągłostołowym stole. Marsze były pałowane i brutalnie rozpędzane i będą tak traktowane w kolejnych latach, dopóki naród nie odzyska swojego państwa.
 

Arkadiusz Miksa 

KOMENTARZE

  • Trudno nie zgodzić się ze zdaniem
    "Marsze nie podległości były, są i będą problemem dla okrągłostołowej sitwy rządzącej Polską od 30 lat, ponieważ, to jedyna oddolna inicjatywa społeczna, która wymykając się spod kontroli aparatu władzy może stanowić bardzo poważne zagrożenie dla bezpiecznego gniazdka, które uwiły sobie ptaszęta wykarmione na postokrągłostołowym stole."

    Po pierwsze marsze te wchodzą w pole, które chce zaklepać sobie PiS, czyli "patriotyzm". Mieliśmy już kilka prób przejęcia przez PIS kontroli nad tymi marszami. Myślę, że Polacy nie chcą powrotu do marszy 1-majowych, gdzie klasa robotnicza maszerowała przed władzami głosząc ich "wielkość".
  • @Miksa
    Dziękuję za ten tekst , dawno nie było takiego polskiego serca na Neonie . Salute Amigo 5* . https://www.youtube.com/watch?v=3P2Pr6kUxtA
  • @Repsol 22:03:06
    Dziękuję za pozytywny odbiór :) Pozdrawiam
  • Autor
    "Gdyby uczestników było 15 czy 20 tysięcy, a nie 100 tysięcy z pewnością cichy sojusz PiSowosko-Platformerski dałby pokaz jak należy gonićnarodową, antysemicką i faszystowską swołocz."
    ____________________________________________

    Nie ma żadnego sojuszu "PiSowsko-Platformiarskiego".

    Jednak jest zdecydowane porozumienie antyrządowych ekstremistów (nie da się ich inaczej nazwać) dążących do przejęcia władzy.

    Kim oni są? Są to faszyści, antysemici, ultraliberałowie i równie krańcowi (niemalże średniowieczni) teokraci.

    W innym demokratycznych państwach stanowiliby oni tylko maleńki procencik, a może ułamek procenciku, ich populacji.

    W Polsce jest ich bardzo dużo, powiedziałabym za dużo. A ustawienie się libertariańskiej ekstremy w tym samym rzędzie z nawiedzonymi fanatykami, obsesyjnymi antysemitami, faszystami i zwolennikami ultrakonserwatywnego państwa wyznaniowego jest co najmniej ciekawe, aby nie powiedzieć szokujące w swoich paradoksach. Nie da się ukryć, że państwa ościenne miały duży udział w celowym kreowaniu takiej opozycji.

    Popatrzmy na faszystów/zwolenników średniowiecznej teokracji inaczej mówiąc tych, którzy chcieliby przekształcić Polskę w Iran. Najlepiej zróbmy to na przykładzie popleczników Falangi. Moje komentarze są tu zbędne. Ich wypowiedzi mówią same za siebie:

    "Ach jak łaskawy jesteś mój ONZ’ecie (dotyczy praw człowieka*), cóż ja bym bez ciebie zrobił! Pomijając absurdalność tych zasad, w które nie wierzę, bo nie widzę konieczności ani sensu by po stworzeniu normalnego, nacjonalistycznego państwa dawać wolność wyznania jakimś obłąkanym sektom, czy pozwalać na głoszenie swoich chorych poglądów jakimś pedałom, aborcjonistom, feministkom, pornografom, race-mixerom, pacyfistom, zwolennikom Izraela, czy wyznawcom holo-hoaxu i tym podobnym, gdzie jest do cholery twoja wolność dla nacjonalistów, których setki albo i tysięce siedzą dziś w więzieniach w różnych „wolnościowych” krajach najczęściej za mówienie prawdy (tzn. za mowę „nienawiści” lub „kłamstwo” oświęcimskie? Staruszkowie: Ursula Haverbeck i Horst Mahler – gdzie jest ich wolność słowa, w twojej ach tak bardzo wolnościowej Europie? "(Oberschlesier)

    Polecam wszystkie komentarze umieszczone pod artykułem: Bartosz Bekier: Nienawiść Zachodu to cena za prawdziwą niepodległość
    http://xportal.pl/?p=35658
  • "Marsze narodowe będą pałowane!"
    ----------------
    Niekoniecznie tylko pałowane. Owszem mogą być pałowane ale tylko w zależności od bieżących potrzeb. Jak inaczej bez tych marszów podać w świat taki oto news, że np. 60 tys. faszystów maszeruje bezkarnie po warszawskich ulicach. No jak?
    Wniosek?
    Czarci pomiot tak krótko trzyma w atrapie Polski - sieroty po Polsce za przysłowiowy pysk i to na na wielu poziomach, że wcale nie musi pałować. Spałowanego tubylca trudniej potem przerobić na szatańskie odchody w całości. Owszem - czarci pomiot - aż kipi - aż wrze - z piekielnej nienawiści do tubylców i czasami daje upust tej nienawiści w postaci choćby pokazowego pałowania - jednak gdyby tej nienawiści w sobie nie kontrolował - dawno by go szlag w atrapie Polski - trafił.
  • Czym się różni dawne ZOMO od dzisiejszych oddziałów prewencji ?
    NICZYM ! bo ZOMO jak dzisiejsze oddziały Prewencji są powołane do obrony władz okupacyjnych przed Polakami Słowianami !!!

    Jak a Jaruzelskiego ZOMO mordowało pałowało gazowało Polaków tak samo jak dziś za syjonistyczno-żydowskiej okupacji mordują pałują gazują
    Polaków w majestacie okupacyjnego prawa !! tak kolaboranci policyjni sie usprawiedliwiają w żydowskich mass-mediach !

    Słowianie ! żydostwo w Polsce zoologicznie SŁOWIAN NIENAWIDZI ! stąd taka brutalizacja żydów i policji do Polaków Polek i dzieci !!!

    Słowianie ! z Rosji przyjdzie WYZWOLENIE ! i wtedy winni poniosą adekwatna do winy Karę ! [ nie będą to sądy żydowskie a ludowe ]

    POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM ! MAMY PRAWO DO WOLNEGO ŻYCIA

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @ele 08:37:31
    Zaraz zaraz! Jak to niczym się nie różnią!?

    ZOMO pilnowało porządku i zwalczało pomarańczową rewolucję nr 1. Pilnowało 8h dnia pracy (lub do wyboru 1/2 i 1/4 etatu), pilnowało by agentura Zachodu i Południa nie wprowadzała kryterium ulicznego, które na Zachodzie zawsze kończyło się trupami zbieranymi z ulic np: Paryża.



    https://i.pinimg.com/736x/f3/0d/e9/f30de965226989dcd9806a79a3bb4274--londonderry-british-army.jpg
    Zdjęcie poglądowe kryterium ulicznego z Irlandii Północnej (UK)


    Tak naprawdę rodzimi współcześni pałkarze robią paradoksalnie dobrą robotę na tych tzw ,,marszach niepodległości", gdy tłuką pałami, czy kopią po łbach zaczadzeńców, który przez 364 dni zapieprzają w kieracie na rzecz okupantów, machają chorągiewkami witając tu wojska okupacyjne, a raz na rok maszerować im się chce radośnie w imię urojonej niepodległości!

    https://www.youtube.com/watch?v=MNYt_FFxePk

    Tylko dobry cios palą przez pustą łepetę - ostateczna lekcja Wiedzy O Społeczeństwie - zadana przez siłowika wol-nej Pol-ski ka-to-lic-kiej, jest w stanie poukładać klepki w głowie!
    Tam we Wrocławiu na czele świętujących wolność stanął były ksiundz ka-to-lic-ki. Ponoć były, bo ponoć niesubordynowany. W wolnej, ponoć, Polsce trzeba się nauczyć myśleć! I nauczyć się działać, a nie maszerować jak bydło przepędzane z pastwiska na pastwisko! A na czele pochodów: Ukraińcy ze Svobody i klechy z klechistanu!
  • @AgnieszkaS 23:00:07
    Oj, aż tak niski poziom w USA? Nie rozumie pani pojęcia faszyzm? I jeszcze miesza go z teokracją? Takiego steku bzdur, to nie czytałem bardzo dawno. Akurat najbliżsi w Polsce faszyzmowi są PiSIacy. I jak to w ich wypadku bywa, są karykaturą faszyzmu.
  • @Wican 10:55:43
    "Oj, aż tak niski poziom w USA? Nie rozumie pani pojęcia faszyzm? I jeszcze miesza go z teokracją?"

    Nie zrozumiał Pan mojego komentarza lub tęż nie miał zamiaru go zrozumieć i celowo użył argumenty ad personam. To jest dopiero intelektualny wzlot.
  • Żydokracja panująca w Polsce nie cierpi Polaków
    Skłonna jest ich tolerować jedynie jako szabesgojów, całkowicie mentalnie podporządkowanych żydoskiemu przywództwu. Wymyśliła pojęcie nacjonalizmu z którym walczy i usiłuje wmówić że to co innego niż patriotyzm, który owszem, może istnieć ale tylko w zakresie określonym przez żydostwo, najlepiej z bohaterami narodowymi którzy dali się zarżnąć za bezdurno. Oni dokładnie wiedzą to szansa do spotkań i nawiązania kontaktów przez Polaków którzy niekoniecznie widzą rzeczywistość tak jak to przedstawia Kurwizja albo WSI24. A nawiązanie kontaktów może spowodować konspiracją której nie jest w stanie kontrolować Korwin czy inny Bosak. Dlatego zrobi wszystko by zniechęcić Polaków do uczestniczenia w tego typu marszach - konspiracja oddolna jest niekontrolowalna bo trudno w niej umieścić żydowskiego prowokatora, a na takich marszach łatwo jest poznać ludzi podobnie myślących i nawiązać odpowiednie kontakty, dodatkowo poczuć siłę tłumu który odrzucił rolę potulnego szabesgoja.
    Rozpędzenie marszu w Warszawie to byłby za wielki skandal nawet na PiS, dlatego uderzyli gdzie indziej żeby pokazać że są i czuwają.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031